Wycieczka na farmę ekologiczną "Toulcův dvůr"

Sprawozdanie Julii:
2 marca, zaraz po feriach w poniedziałek nasza szkoła pojechała na ekologiczną farmę „Toulcuv dvur”. Jechaliśmy tam metrem i autobusem. Kiedy dotarliśmy na miejsce, powitała nas miła pani o imieniu Dáša. Zaprowadziła nas do sali, która była ładnie udekorowana.
Na początku każdy z nas nalepił sobie na bluzkę nalepkę za swoim imieniem.
W końcu zaczął się program. Każdy z nas miał znaleźć dziesięć różnych przedmiotów
i napisać, z czego są zrobione. Potem każdy z przedmiotów musieliśmy umieścić przed właściwymi kontenerami.

Następnie każdy z nas dostał jakiś śmieć. Ja na przykład dostałam pudełko z papieru. Dostałam do tego specjalną kartkę ze schematem ukazującym co się stanie z papierem jeśli trafi do kontenera lub normalnego kosza na śmieci. Po przejrzeniu „specjalnych kartek” nadeszła przerwa na posiłek.
Po zjedzeniu śniadania pani poprosiła nas o zostawienie śmieci po posiłku, a potem musieliśmy je rozdzielić do właściwych kontenerów.

Następnie nadeszła najlepsza dla wszystkich rozrywka- robienie recyklingowego papieru! Rozerwany na kawałki papier

zalewaliśmy wodą, miksowaliśmy,

czerpaliśmy,

ozdabialiśmy

i kładliśmy, żeby się wysuszył.

Myślę, że najfajniejszą atrakcją było robienie recyklingowego papieru.
Podobały mi się też kotki, które do nas przychodziły i chciały, żeby je ktoś pogłaskał.
Julia Kucharska
Sprawozdanie Natalii:
2 marca w poniedziałek pojechaliśmy metrem oraz autobusem do kompleksów budynków gospodarczych znajdujących się na farmie ekologicznej o nazwie Toulcuv Dvur. Na początek dowiedzieliśmy się, o czym będzie program a potem zaczęliśmy wykonywać pierwsze zadanie.
Polegało ono na tym, aby znaleźć przedmioty rozrzucone po sali z naklejonymi numerkami. Musieliśmy napisać, co to jest i z czego go wykonano.
Następnie musieliśmy dopasować śmieci do odpowiednich kontenerów.
Potem rozdzieliliśmy się na grupy według kolorów kartek (zapomniałam powiedzieć, że te kartki dostaliśmy do pierwszego zadania). Każda grupa dostała miskę z różnego rodzaju odpadami. Pani przywoływała dzieci z różnymi śmieciami. Dała kartkę, na której opisane było co po kolei dzieje się z nimi, gdy damy je do odpowiedniego kontenera oraz do kontenera na odpad mieszany.
Nareszcie nadszedł czas na przerwę śniadaniową. Śmieci ze sniadania musieliśmy ,,wyrzucić na podłogę" i dopasować do kontenerów.
Na koniec uczyliśmy się jak recyklować papier. Robiliśmy na nich różne obrazki. Potem wróciliśmy do szkoły. Najbardziej podobały mi się koty.
Natalia Jaworska